ISIS uderza w Sinjar 30 pociskami z bronią chemiczną

Ekstremiści z tzw. Państwa Islamskiego ponownie wzięli na cel zniszczone wojną irackie miasto Sindżar (Sinjar/Shingal) atakując blisko 20 rakietami z bronią chemiczną w czwartek i co najmniej kolejnymi dziesięcioma w piątek. Co najmniej 100 cywili i Peszmergów odniosło obrażenia, według medyka ochotniczego oddziału Free Burma Rangers który był świadkiem ataków.

Po raz drugi w ciągu mniej niż dwóch tygodni, ze strony ISIS przypuszczono atak bronią chemiczną przeciw w większości Jazydzkie miasto. W czwartek ostrzelano linie frontowe Peszmergów jak i samo miasto.

W piątek ekstremiści kontynuowali swój atak rakietami domowej produkcji, ostrzeliwując obszar 10 rakietami wypełnionymi pochodnymi chloru, celowo mierząc tak w liniowe jednostki peszmergów [wojska Autonomii Kurdyjskiej] jak i cywili, którzy dopiero wrócili do swoich domów.

David Eubank, zagraniczny ochotnik medyczny Free Burma Rangers powiedział K24 że w obu atakach obrażenia chemiczne poniosła ponad 100 cywili i peszmergów. Większość ofiar stanowią jednak siły Autonomii Kurdyjskiej broniące miasta.

Do symptomów osób wystawionych na ataki należą problemy z oddychaniem, osłabiające bóle głowy, nudności i wymioty, jak donosi Eubank.

„Nie jesteśmy pewni czy to chlor czy gaz musztardowy. Część z objawów wygląda jak by był to gaz musztardowy, ale nie mamy zestawów do testów. Potrzebujemy tu kogoś kto mógł by to potwierdzić. Wczoraj (w czwartek) spadały takie same rakiety, [zawierały] czarną substancję chemiczną”, dodaje Eubank.

Jabbar Yawar, sekretarz generalny Ministerstwa Peszmergów, poinformował w piątek agencję Reuters że substancją użytą w czwartkowych atakach był najprawdopodobniej chlorek wykorzystanie którego zostało zakazane Konwencją o Broni Chemicznej z 1997.

Wcześniej we wtorek 11 lutego siły ISIS przypuściły atak chemiczny na linie frontu przy Domiz, około 7 kilometrów na południe od Sindżaru. Według raportów medycznych sporządzonych na miejscu, w ataku na działanie chemicznych środków bojowych wystawionych zostało blisko 175 peszmergów. Islamiści użyli w ataku 36 moździerzy, zawierających głównie „żółty i brązowy proszek” według wcześniejszego raportu Eubanka.

Farhan Shivan, 24-letni jezydzki kierowca i ochotnik w szeregach peszmergów z Syndżaru opisał materiał chemiczny wykorzystany we wcześniejszym ataku jako „kleistą, oleistą substancję która powodowała omdlenia albo bardzo ciężkie ataki kaszlu”.

Jamal Simo, 26-letni jezydzki właściciel sklepu w Sindżar, stwierdził “Mimo że miasto jest teraz wolne o islamistów, dalej nie czujemy się dostatecznie bezpiecznie żeby wrócić do naszych domów. Daesh (ISIs) próbuje nas zabić na każdy możliwy sposób. Potrzebujemy międzynarodowego wsparcia dla peszmergów żeby móc zabezpieczyć nasze domy”.

W ostatnich dniach wywiad USA potwierdził wykorzystanie broni chemicznej przeciw peszmergom przez islamistów. W czwartek Russia Today doniosła o przejęciu przez peszmergów magazynu broni chemicznej koło Ramadi, według relacji zawierającego „znaczne ilości wysoko toksycznych odczynników wykorzystywanych przez tzw. Państwo Islamskie do uzbrajania pocisków moździerzowych i rakiet”.

Raport Ehsan Mamakani, montaż Ava Homa i Benjamin Kweskin
Oryginalny materiał i video: IS hits Sinjar with 30 chemical-laden rockets

Related posts

Leave a Comment